Ciekawostki :: Działki pod szkołę
Newsroom
Design
Przegląd prasy
Konkursy
Przetargi
Projekty
Wydarzenia
Wystawy
ArchitekciPortfolia
Fotogalerie
Architekci indywidualni
Biura projektowe
Zarejestruj się!
Logowanie
Materiały dla projektantaOprogramowanie
Biblioteki CAD
Produkty
Newsy firmowe
Firmy
Dodaj firmę
Działki pod szkołę
Na Drabiniance miasto chce budować nową szkołę, już rozpoczęło wykup działek pod tę inwestycję. Szkoła z oddziałami przedszkolnymi na powstać przy ul. Strażackiej, po jej lewej stronie tuż za wjazdem w tę ulicę w Sikorskiego. Miasto ma tam ok. hektarowy teren, ale to za mało, by wybudować na nim szkołę z boiskiem. Dlatego rozpoczęło wykup działek przylegających do tego terenu od prywatnych właścicieli.
- Nie mieliśmy na Drabiniance idealnego terenu pod budowę szkoły, który w całości należałby do miasta.
Kupiliśmy już więc dwie działki po 15 arów każda i prowadzimy negocjacje w sprawie kolejnych czterech, o łącznej powierzchni ok. 1,2 ha - informuje Grzegorz Tarnowski, dyrektor Biura Gospodarki Mieniem w rzeszowskim Urzędzie Miasta.
Część z tych działek położonych jest na tyłach prywatnych posiadłości, miasto będzie musiało dokonać ich podziału. - Oczywiście za zgodą właścicieli, jeśli uda się nam dogadać z nimi co do ceny - wyjaśnia dyrektor Tarnowski. Nie chce zdradzać ile płaci za ar wykupywanych działek. - Bo przeszkodziłoby to nam w prowadzeniu dalszych negocjacji. Wstępne deklaracje właścicieli, że chcą sprzedać nam swoje działki mamy, ale ich roszczenia finansowe są wysokie, musimy negocjować. My oczywiście chcemy kupić, jak najtaniej, a właściciele sprzedać jak najlepiej - tak jak to zwykle bywa przy tego typu transakcjach - mówi dyrektor Tarnowski. Jak jednak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie ceny nie odbiegają od rynkowych.
Miasto liczy, że dojdzie do porozumienia z właścicielami działek i nie będzie musiało uruchamiać procedury wywłaszczeniowej, która odsunęłaby w czasie rozpoczęcie budowy szkoły. - Wówczas również płacilibyśmy za ar po cenach wolnorynkowych, ale miasto stałoby się właścicielem działek, jednak na podstawie decyzji administracyjnej, a nie aktu notarialnego - mówi Grzegorz Tarnowski. Od decyzji wywłaszczeniowej prezydenta (może taką decyzję podjąć, gdy chodzi o cel publiczny) właścicielom przysługiwałoby odwołanie, kolejno do wojewody, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a później Naczelnego Sądu Administracyjnego. - Nie dopuszczam możliwości wywłaszczenia, droga cywilno-prawna jest najszybsza. Mam nadzieję, że do końca roku załatwimy sprawę zakupu działek i będziemy mieć decyzję lokalizacyjną szkoły - podkreśla dyrektor BGM.
Drabinianka to intensywnie rozwijające się osiedle. Z analiz tam przeprowadzonych, wynika, że potrzebna jest tam szkoła podstawowa dla 500 uczniów. Teraz dzieci z Drabinianki uczą się w podstawówkach na Nowym Mieście - nr 23 i 11, w Białej oraz SP nr 24 na Zalesiu. Zgodnie z zapowiedziami nowa szkoła mogłaby powstać do 2012 roku.
Źródło: www.miasta.gazeta.pl/rzeszow
Data publikacji: 13.08.2009
reklama
Zaloguj się jako Użytkownik aby móc dodawać komentarze.
Zobacz również:















