Wystawy :: Nieznane rysunki Zbyluta Grzywacza
Newsroom
Design
Przegląd prasy
Konkursy
Przetargi
Projekty
Wydarzenia
Wystawy
ArchitekciPortfolia
Fotogalerie
Architekci indywidualni
Biura projektowe
Zarejestruj się!
Logowanie
Materiały dla projektantaOprogramowanie
Biblioteki CAD
Produkty
Newsy firmowe
Firmy
Dodaj firmę
Nieznane rysunki Zbyluta Grzywacza

Moda na Sztukę zaprasza na wirtualny wernisaż wystawy nieznanych rysunków erotycznych Zbyluta Grzywacza. Już w sobotę 8 października od godziny 18.00 będzie można na nowo odkryć twórczość jednego z najbardziej znanych polskich artystów. Prezentacji towarzyszyć będzie film "Profesor" w reżyserii Marysi Gacek oraz wiersz Aleksandra Rybczyńskiego powstały do jednego z rysunków.
Serdecznie zapraszamy do sieci! modanasztuke.pl >>
Zbylut Grzywacz (1939-2004) – malarz, rysownik, grafik, rzeźbiarz, fotografik, pisarz i erudyta – to postać w najnowszej historii polskiej sztuki wyjątkowa. Bezkompromisowy uczestnik ruchu kultury niezależnej i opozycji demokratycznej w czasach PRL-u, charyzmatyczny pedagog krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych i pamiętany do dzisiaj wychowawca kilku pokoleń młodzieży. Pasjonat w każdej dziedzinie, także jako animator życia kulturalnego, propagujący ideę sztuki jako formy uczestnictwa i porozumiewania się, oraz jako wybitny kolekcjoner i badacz geologii.
Znany głównie jako współzałożyciel legendarnej grupy Wprost (z Maciejem Bieniaszem, Leszkiem Sobockim i Jackiem Waltosiem), która swoimi wystąpieniami na przełomie lat 60. i 70. zrewolucjonizowała obraz polskiej sztuki, wytyczając drogę dla nurtu Nowej Figuracji. Najbardziej z wprostowców radykalny Zbylut Grzywacz z determinacją realizował misję sztuki zaangażowanej, nierzadko interwencyjnej, niepokornej wobec oficjalnego życia politycznego i społecznego. Internowanie artysty w stanie wojennym tylko potwierdziło jego bezkompromisowe powiązanie sztuki z życiem.
Po 1989 roku Zbylut Grzywacz pozostał wierny sobie, dając wyraz ówcześnie przeżywanej euforii z odzyskanej wolności. Jak powiedział w jednej z rozmów, przestał służyć malarstwem, a zaczął służyć malarstwu. Wrócił do natury, do aktu, którego studiowanie jest dla każdego malarza uniwersalną szkołą artystycznego widzenia i wyrażania. Odrzucił akademicką poprawność i wcześniej sprawdzone konwencje, by pozostać do końca artystą poszukującym, w dążeniu ku maksymalnej prostocie formy. Ta część twórczości, która w całości jest skoncentrowana na człowieku, z pewnością nie jest wielu znana.
Tekst powstał na podstawie noty prasowej autorstwa Joanny Bonieckiej, kuratorki wystawy „Zbylut Grzywacz. 1939-2004″, Muzeum Narodowe w Krakowie, 2009
Data publikacji: 4.10.2011
reklama
Zaloguj się jako Użytkownik aby móc dodawać komentarze.
Mogą Cię zainteresować również:















