Projekty
   
Artykuł NIEWIDOCZNY dla użytkowników
Data: 12.02.2021 10:30


Rewitalizacja i projektowanie wnętrz w zabytkowych budynkach – współpraca architektów z konserwatorem zabytków

Przeglądaj zdjęcia ->
Rewitalizacja i projektowanie wnętrz w zabytkowych budynkach –  współpraca architektów z konserwatorem zabytków
Hoza 55, fot. Piotr Krajewski, materialy prasowe Kulczynski Architekt

W swojej codziennej pracy, zarówno architekci kubaturowi, jak i architekci wnętrz podejmują się projektów, które należy wykonywać pod nadzorem konserwatora zabytków. Dla jednych i drugich jest to wyzwanie, ale też inspirujące doświadczenie. Jego efektem są realizacje pozwalające przedłużyć życie zabytkowym elementom architektury. 

Architekci z pracowni Kulczyński Architekt w swoim dorobku mają wiele projektów, których realizacje wymagały konsultacji z konserwatorem zabytków. Mimo że praca nad takimi projektami generuje dużo uciążliwej „papierologii”, która niekiedy skutkuje wydłużeniem czasu realizacji, założyciel pracowni, arch. Bogdan Kulczyński, nie wyobraża sobie, aby takiego nadzoru nie było. 

Zadaniem konserwatora zabytków jest m.in. nadzór nad badaniami konserwatorskimi, architektonicznymi, pracami konserwatorskimi i restauratorskimi. – Dzięki konserwatorowi zabytków mamy dokładne informacje na temat stanu rewitalizowanego budynku, stopnia zniszczenia, zawilgocenia itp. Przed rozpoczęciem projektu zbieramy dokumentację zawierającą rys historyczny, co jest niezwykle cenne, pozwala bowiem odtworzyć zniszczone elementy, takie jak posadzki, mozaiki, stolarkę okienną, a także detale – kolory, wzory tapet czy płaskorzeźby lub tak istotne części konstrukcji, jak dach – mówi arch. Bogdan Kulczyński. Każdy element projektu musi być konsultowany z konserwatorem. Niekiedy jego odmowna decyzja prowadzi do zaskakujących zakończeń. Tak było w przypadku kamienicy przy ul. Smolnej 40 w Warszawie, wybudowanej na początku XX wieku, częściowo zniszczonej w czasie wojny. Odbudowany w połowie ubiegłego stulecia dach zupełnie nie pasował do całego budynku, co jasno wskazywało, że pierwotnie musiał wyglądać inaczej, ale konserwator zabytków zgadzał się tylko na lekką modyfikację, a nie na dodanie całej kondygnacji. Ta decyzja spowodowała, że zespół architekta rozpoczął poszukiwani aw bibliotekach i źródłach historycznych, aby odkryć, jak wyglądała oryginalna konstrukcja. – Najpierw odnaleźliśmy plan sytuacyjny, na którym był dach, następnie zobaczyliśmy film wykonany z lecącego nad budynkiem samolotu, nagrany niestety już po Powstaniu Warszawskim. Na szczęście ostały się mury ze śladami po pożarze – na ich podstawie udało się odwzorować prawdziwą wysokość dachu. To nam otworzyło drzwi do konserwatora i natychmiast otrzymaliśmy zgodę, aby przywrócić historyczny charakter tego budynku – mówi Bogdan Kulczyński.


Kolejną inwestycją z portfolio Kulczyński Architekt, o której warto wspomnieć, jest apartamentowiec przy ul. Hożej 55 w Warszawie, wybudowany w miejscu Fabryki Wyrobów z Brązów i Srebra Bracia Łopieńscy, która funkcjonowała od 1901 roku. Stare budynki ze względu na zagrożenie musiały zostać rozebrane. – Mieszkałem przy ul. Hożej przez 20 lat. Dla takiej osoby jak ja mur Fabryki Łopieńskich był niezwykle ważnym śladem zostawionym przez przeszłość, świadkiem trudnej historii miasta – opowiada. – Jego wszystkie pozostałości udało się wkomponować w nową bryłę budynku, którego elewacja z czerwonej cegły nawiązuje do oryginalnego charakteru Fabryki. Z oryginalnych elementów uratowaliśmy starą suwnicę, która obecnie wisi w bramie jako żyrandol. Wiekowe poręcze-bariery nadal pełnią swoją funkcję przy symbolicznych „schodach donikąd” ozdabiających jedną ze ścian. Wszystko co udało się uratować, wkomponowaliśmy w elewację od strony podwórka – dodaje architekt, który wychodzi z założenia, że każde działanie umożliwiające pozostawienie autentycznej części budynku, śladu historii jest lepsze niż brak wydawania pozwoleń na pewne prace, co często skutkuje niechęcią inwestorów, a w efekcie całkowitym niszczeniem zabytkowych budynków. – Zawsze znajduję wspólny język z konserwatorem i kończę projekt mniejszym lub większym sukcesem. Jesteśmy dla siebie nawzajem, działamy we wspólnym interesie, zależy nam na tym samym – aby z zachowaniem zabytkowych elementów i szacunkiem do historii powstał nowy obiekt. Dlatego uważam, że współpraca między nami powinna być prostsza, doprecyzowana, jasno określająca prawa i obowiązki obu stron – przyznaje Bogdan Kulczyński.


Apartament w starej kamienicy, proj. Joanna Kulczynska-Dolowy_Fot. Hanna Dlugosz_Mat. prasowe Kulczynski Architekt



Wnętrza pod nadzorem

Nadzór konserwatorski we wnętrzach zdarza się rzadziej niż w przypadku architektury kubaturowej. Objęte są nim elementy pomieszczeń w starych kamienicach, a także w wiekowych pałacach i dworkach, takie jak stolarka drzwiowa i okienna, stiuki, rzeźbienia, podłogi, mozaiki, czasami także cały układ funkcjonalny. Architekt wnętrz Joanna Kulczyńska-Dołowy wychodzi z założenia, że wnętrze i bryła architektoniczna muszą stanowić spójną całość. Stara się pracować na wszelkich zastanych, autentycznych elementach, na tyle, na ile pozwala na to ich stan techniczny. Niekiedy dochodzi do sytuacji, że na wzór oryginalnych drzwi czy brakujących fragmentów dekoracji należy wykonać nowe. – W każdej ze swoich realizacji staram się przemycić trochę prawdy. Poszanowanie kręgosłupa architektonicznego jest bardzo istotne, dlatego jestem ostatnią osobą, która chciałaby pozbyć się oryginalnych elementów z wnętrz objętych nadzorem konserwatora zabytków – podkreśla Joanna. Będąc w danym wnętrzu powinniśmy czuć, gdzie jesteśmy. Kontekst historyczny, otoczenie, tektonika budynku są niezwykle ważne. Jeśli mamy do czynienia z oryginalną, starą tkanką dbajmy o nią, szanujmy ją, starajmy się zachować jej autentyzm.


Apartament na Wilczej w Warszawie, fot. Hanna Dlugosz, materialy prasowe Kulczynski Architekt







Hoza 55, fot. Piotr Krajewski, materialy prasowe Kulczynski Architekt


Smolna 40, fot. Piotr Krajewski, materialy prasowe Kulczynski Architekt





Zaloguj się jako Użytkownik aby móc dodawać komentarze.

Inne projekty architektoniczne:

Wyniki konkursu Architect of the Year Awards 2020

Zakończył się międzynarodowy konkurs Architect of the Year Awards 2020. Wśród jego laureatów znalazły się pracownie takie jak: Foster + Partners, Arrowstreet Inc., Bushman Dreyfus Architects, ADHOC Architectes, Aedifica, noa* network of architecture, Venture Architecture, LHA Architectural Design , DNA Barcelona Architects, Studio Joseph, Lars Gitz Architects, UArchitects, HADVD Arquitectos i wiele innych.

więcej

Konkurs na koncepcję biblioteki i przedszkola w Józefowie rozstrzygnięty

Józefów, graniczące z Warszawą miasto w powiecie otwockim wyłoniło właśnie zwycięzcę konkursu na opracowanie koncepcji architektonicznej nowej siedziby biblioteki i przedszkola. I miejsce zdobyła warszawska pracownia architektoniczna Regio.

więcej

Projekt: Ogród, który leczy

Architekci bez granic (OW SARP), pracownia Tremend pracuje nad ogrodem, przeznaczonym do zabawy, edukacji oraz terapii, który jednocześnie będzie miejscem spotkań i przykładem zrównoważonej architektury. Projekt powstaje dla Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

więcej

Futurystyczne bryły domów inspirowane otoczeniem

Trendy w projektowaniu tyczą się nie tylko mody, czy wnętrz, ale też domów. Przez lata modne były modernistyczne kostki, dziś do łask powracają dwuspadowe dachy. Jednak to nie moda, czy trendy mają wpływ na to, jakie projekty tworzy architekt Marcin Tomaszewski z REFORM Architekt a obserwacje. Z tych obserwacji otoczenia powstają niezwykle ciekawe formy, bryły niczym rzeźby. Architekt w swoich projektach udowadnia, że najlepszą inspiracją jest otoczenie.

więcej

Niecodzienne wnętrze "Brilliant Prospect"

Inspiracją dla projektu był chiński brokat - ozdobna, ręcznie wyszywana tkanina. Podobnie jak w wyplatanych wzorach na brokacie, przestrzeń we wnętrzu nakreślają sinusoidalne krzywizny tworząc oryginalne kształty i formy. Całość utrzymana jest w piaskowej, stonowanej kolorystyce. Oryginalne, okrągłe elementy ścian i zdobień łączą się z utrzymanymi w podobnej stylistyce meblami i oświetleniem.

więcej

Szarmancki. Nastrojowy penthouse projektu KANDO ARCHITECTS

Męski. Wyrazisty. Dojrzały mimo młodej metryki. Z pozoru chłodny, a nawet nieco surowy, przy głębszym poznaniu okazuje się niezwykle ciepły i subtelny. Jest też bardzo czuły na dotyk – jeden gest wystarczy, by ukryte w jego wnętrzu funkcje ułatwiały i uprzyjemniały życie gospodarza oraz jego gości. Apartament z wyjściem na taras na dachu, dzieło pracowni KANDO ARCHITECTS, został starannie dopasowany do ściśle sprecyzowanych potrzeb inwestora. Zachwyca szlachetnością powściągliwych form oraz naturalnych materiałów, urzeka niewymuszonym luksusem, zadziwia rozwiązaniami przekładającymi się na najwyższy poziom komfortu.

więcej

Nowe Kolibki, czyli slow life w wielkim mieście

Inwestycja powstaje na skraju Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, na granicy Sopotu i dzielnicy Gdynia-Orłowo, zaledwie 800 metrów od piaszczystej plaży. To właśnie jej malownicze otoczenie stało się największym źródłem inspiracji dla autorów projektu – architektów z sopockiej pracowni Roark Studio.

więcej

. Wróć do listy tematów
dowload... czekaj ...
dowload...
dowload...
Co czytają inni: Zobacz więcej
dowload...

R E K L A M A

Ta witryna używa plików cookies, aby zapewnić użytkownikom maksymalny komfort przeglądania. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (scrollowanie, zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem) bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Gamma Media bedącego wydawcą portalu infoArchitekta.pl. Dane przechowywane w celach marketingowych i statystycznych. Dane użytkowników gromadzone są anonimowo. Akceptuj";